Dzisiaj lato postanowilo powrocic, dzieki temu mielismy sloneczna wycieczke!
Dzisiaj odwiedzilismy kompleks ogrodowo-parkowy w Schwetzingen. Z biegiem lat bylam tam wiele razy, wiele godzin tam spedzilam i poniewaz to bardzo urokliwe miejsce, koniecznie chcialam, zeby Vinniczek je tez zobaczyl. Tak na marginesie... Ten obiekt byl zaproponowany w tym roku do przyjecia na liste dobr kultury swiatowej UNESCO. Niestety, nie udalo sie, ustapil miejsca miedzy innymi Kosciolowi Narodzenia w Betlejem. Moze przyszlosc przyniesie nowa szanse, bo to cudowne miejsce.
Calosc obejmuje 72 hektary, jest wiec czym nacieszyc oczy. Dzisiaj kilka zielono-kwitnacych impresji.
A jutro? Jutro ostatnia juz wyprawa. Chlip.... chlip... chlip... Czas jest nieublagalny!





































